Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 18 września 2012

Coś dla siebie...

Wszyscy znają kawał: Gdzie u kobiet znajduje się punkt G? Oczywiście,że końcu słowa shoppinG.
Coś w tym jest, ponieważ nic tak nie podnosi kobiety na duchu(prawie wszystkich) jak zakupy. i ja postanowiłam ulec temu czarowi w piątek:)
Kupiłam sobie zacną Rudą ramoneskę:
http://szafa.pl/c11706571-bershka-kurtka-ramoneska-skorzana-ruda-camel-36.html taka sama tyle,że za 100 zł(nie ma to jak Lwówek.
Skoro żyje się tylko raz to zrobiłam sobie w niej samojebkę:P








I coś mądrego na dziś













YOLO

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz