Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Czarny śmiech

Upokorzona pleśnią jej oddechu
Jej Ciemność Salome.
Nastrój femme jak
kaprysy dzieci zepsutych.
Działa na nią nieprzerwanie
kradnie każdy jej błękit dnia
szlachetność ciemnego onyksu.
By z czarnym śmiałym
od chciwości uczuć śmiechem
zdeptać krajobraz późnego lata

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz